Dzieci już od najmłodszych lat lubią rysować. Dziecko dwuletnie kreśli kółka i linie, a trzyletnie próbuje rysować członków rodziny. Są to najczęściej głowonogi. Wszystko zależy od poziomu sprawności manualnej. Dzieci w wieku czterech i pięciu lat próbują dokładniej odwzorować świat, który go otacza. Na rysunku pojawiają się np. kwiaty, słońce, domki.
    Patrząc na rysunek rodziny można wyczytać kto jest najważniejszy w domu. Osobą dominującą jest ta osoba, która pierwsza pojawi się na rysunku. Jeśli postać znajduje się na środku kartki i jest dużo większa od innych , wtedy nie ma wątpliwości: w oczach dziecka zajmuje najważniejszą rolę. To od dziecka zależy komu  z najbliższych osób, przypisuje specjalne znaczenie.
    Kilkulatek rysując siebie, rysuje obok osobę, z którą czuje się najsilniej związany. Jeśli na wytworze plastycznym mama i tata są przedstawieni z rękami, a rodzeństwo bez rąk, to wyraża silne przywiązanie do rodziców i nieporozumienia z rodzeństwem. Osoby nie odgrywające w życiu dziecka szczególnej roli są rysowane jako ostatnie. Zdarza się, że maluch rysuje tylko siebie. Prawdopodobnie ma poczucie, że mało liczy się w rodzinie. Najbardziej niepokojący jest sygnał, gdy dziecko w ogóle nie umieszcza siebie na rysunku. Może to oznaczać, że czuje się odrzucone emocjonalnie przez najbliższych i pozbawione miłości.
    Na co warto zwrócić uwagę? Dziecko posiadające dużo energii, odwagi, pewności siebie rysuje z rozmachem i z dużą siłą nacisku. U dziecka nieśmiałego linie są delikatne, posunięcia kredką niepewne, a postaci małe. Większość kartki zostaje pusta. Zamaszyste, chaotyczne, szybkie pociągnięcia kredki cechują dziecko nadpobudliwe.
    Namalowanie jednej z postaci szczególnie mocno może świadczyć, iż dziecko wiążą z tą osobą silne emocje. Może to być miłość, podziw lub odwrotnie gniew, a nawet agresję.
Gdy przedszkolak pomiędzy np. ojcem i sobą umieszcza  przedmiot (drzewo, szafę) oznacza to, że nie czuje się przy nim bezpiecznie. Być może rodzic jest zbyt stanowczy lub za dużo wymaga od dziecka.

,,W co mam się bawić?

Nie umiem tego zrobić…; pomóż mi ‘’

   Takie i podobne słowa słyszymy coraz częściej. Dzieci wątpią w swoje możliwości, nie chcą pokonywać nawet najmniejszych przeszkód, zbyt łatwo odpuszczają. Często nie chce im się wymyślać zabaw, czekają na gotowe propozycje od dorosłych. I nie chodzi tu tylko o najmłodsze dzieci ale i także o starsze. Dlaczego tak się dzieje? Dzieci są po prostu mało samodzielne.

Wszechobecne w naszych czasach ciągły pośpiech i brak cierpliwości nie sprzyjają rozwojowi samodzielności u przedszkolaków. Dzieci często nie mają możliwości wykonywania pewnych czynności samoobsługowych i uczenia się ich metodą prób i błędów, ponieważ rodzice po prostu nie mają czasu i cierpliwości czekać na dziecko. Każdy z nas widział w przedszkolnej szatni taki obrazek: dziecko stoi nieruchomo, a rodzic je ubiera i rozbiera od stóp do głów. Często dzieci nie mają też możliwości pomagać w kuchni lub przy sprzątaniu bo słyszą: zostaw ubrudzisz się, uważaj bo zepsujesz. Nie chodzi tutaj tylko o czynności ściśle samoobsługowe. Niejednokrotnie dziecko znajduje się w centrum zainteresowania rodziców, którzy chcą mu przychylić nieba. Spełniają jego zachcianki, wyręczają je we wszystkim, nie chcą by napotykało jakiekolwiek przeszkody czy trudności. Dziecko nie ma wówczas możliwości być samodzielne i aktywne. Często dopiero w przedszkolu wymaga się od dziecka, aby radziło sobie samo w różnych sytuacjach np. podczas wymyślania swobodnej zabawy, sporów z rówieśnikami, wykonywania różnych zadań czy podczas zajęć dydaktycznych.

Okres dzieciństwa to czas zdobywania jak najwięcej nowych doświadczeń, ważna jest przy tym samodzielność młodego człowieka w działaniu i dochodzeniu do wiedzy. Dzieci poprzez swoje działania zdobywają nowe informacje, eksperymentują, badają, tworzą. Przedszkolak odkrywa świat poprzez zabawę, która jest w tym wieku podstawą całego przyszłego życia. To zabawa jest dla dziecka najważniejsza i to dzięki niej uczy się ono i rozwija, dlatego bardzo ważne jest zapewnienie mu w ciągu dnia długiej ilości czasu na swobodną zabawę. Zabawa dowolna organizowana przez przedszkolaka daje mu możliwość eksperymentowania i badania otoczenia. Dziecko mając czas wolny, musi wykazać się kreatywnością i samodzielnością. Bardzo ważny jest tutaj wybór odpowiednich zabawek – muszą to być przedmioty kształcące i rozwijające a nie przypadkowe i niesłużące jego rozwojowi.

,,Dzieci i zegarki nie mogą być stale nakręcane. Trzeba im dać czas na chodzenie. ‘’

Niech te słowa Friedricha Froebla codziennie przypominają nam, że dla dzieci najważniejszy jest czas. Pozwólmy dzieciom po prostu się bawić, dawajmy im czas na bycie samodzielnymi, na popełnianie błędów, na odkrywanie świata. Stwórzmy im do tego odpowiednie warunki. Pozwólmy dzieciom być samodzielnymi!

Opracowała Dorota Chruściel

(W oparciu o artykuł z ,,Bliżej przedszkola nr2/2016’’)

Prawidłowy rozwój mowy nie przebiega u wszystkich dzieci jednakowo. Stopień rozwoju mowy zależy od wpływu środowiska oraz od psychofizycznych możliwości dziecka. Poznaje ono otaczający świat dzięki rozumieniu mowy, a umiejętność mówienia pozwala mu wyrazić swoje spostrzeżenia, uczucia, pragnienia. Rozwój mowy dziecka przyspieszają częste kontakty słowne z otoczeniem. Zaniedbania w tym względzie mogą spowodować opóźnienie mowy u dziecka lub jej zaburzenia. Optymalne warunki dla prawidłowego rozwoju mowy rodzice mogą zapewnić dziecku już od momentu jego narodzin. Są bowiem osobami przebywającymi z dzieckiem najdłużej, mają więc największe możliwości wpływania na jego rozwój. Są też pierwszym i najważniejszym wzorem, który dziecko będzie próbowało naśladować. Dlatego rodzice powinni wiedzieć jak przebiega prawidłowy rozwój mowy ich dziecka.

W domu raczej świat się nie zawali, kiedy coś się wyleje na spodnie, zniszczy podczas zabawy albo zginie w trakcie spaceru. Wiadomo, że podczas doświadczenia (poznania świata) wypadki się zdarzają. Kiedy jednak coś takiego dzieje się w przedszkolu bywa, że rodzice mają pretensje do nauczycieli, do dziecka, do dyrekcji- do wszystkich.

Tyle się mówi o tym, by dawać najmłodszym więcej swobody. Jednak kiedy przychodzi co do czego, część rodziców przeraża się. Zamiast cieszyć się z tego że pociecha, czegoś się nauczyła, zdobyła wiedzę przez doświadczenie, bardziej skupiają się na wyglądzie. Dzieci w przedszkolu brudzą się, kłócą, biegają, przewracają, popychają koleżankę czy kolegę. A jak inaczej mają się nauczyć współżycia z innymi? Często mamy do czynienia z nadopiekuńczymi rodzicami. Jedni zdają sobie z tego sprawę bardziej, dla innych taka opinia to kompletne zaskoczenie. Jednak ci oburzający się na przedszkolne wpadki rodzice wcale nie należą wyłącznie do grona nadopiekuńczy. Chcą by dziecko dobrze się w przedszkolu czuło i dobrze bawiło. Chcą też żeby się czegoś nowego dowiedziało, nauczyło, doświadczyło. Jednocześnie wymagają, by przy tym całym doświadczeniu nie pobrudziło się, nie pomyliło, nie potknęło.

bb

Wszystkie witaminy są bardzo ważne dla dziecka w wieku przedszkolnym – nie ma jednej, najważniejszej. Wiosną, latem, jesienią i zimą są niezbędne do tego, żeby dziecko nie chorowało i zdrowo rosło. W witaminach tkwi wielka moc, choć potrzeba ich naprawdę niewiele.

Witaminy muszą być dostarczane z jedzeniem, bo organizm sam nie potrafi ich wytworzyć. Zwykła zdrowa dieta, która zawiera owoce, warzywa, produkty pełnoziarniste, w pełni pokrywa zapotrzebowanie na nie. Naturalne witaminy są zresztą lepiej przyswajalne niż syntetyczne. Ale w pewnych wypadkach (np. dla niejadków, po chorobie) przydają się preparaty witaminowe – nie wolno ich nadużywać, bo nadmiar niektórych bywa groźny. Więcej witamin potrzeba niemowlętom, dzieciom i kobietom w ciąży, ale najbardziej mamom karmiącym. Zwykle wystarczy jednak regularnie jeść to, co zawiera te cenne substancje.

bezpieczne waka

Lato to czas zabawy i upragnionych atrakcji, na które dzieci czekają cały rok. Dla rodziców to wyzwanie, by nie tylko sprawić radość najmłodszym, lecz przede wszystkim zapewnić im bezpieczny wypoczynek.

Bezpieczne wakacje.

Niezliczone godziny spędzone na przydomowym podwórku, zabawa na plaży, kąpiel w jeziorze czy górskie wyprawy z pewnością sprawią wiele radości każdemu, nie tylko dzieciom. Lato i wakacje w największym stopniu wiążą się z przyjemnością, ale nie brakuje też dodatkowych zagrożeń, na które narażony jest każdy z nas, a szczególnie dzieci. Należy pamiętać o przestrzeganiu kilku ważnych zasad, których pominięcie może być powodem zakończenia wakacji dużo wcześniej, niż było to planowane.