dziecko

Wielu młodych rodziców nie do końca rozumie zasady bezstresowego wychowania i pozwala swoim dzieciom w zasadzie na wszystko. Dorośli starają się być dla dziecka partnerami, „kumplami”, a gdy dziecko źle się zachowuje, najczęściej nie reagują. Swoje stanowisko tłumaczą tym, że dziecko jest jeszcze małe i z wielu rzeczy wyrośnie. Są również przekonani, że dzięki takiemu postępowaniu ich dzieci będą miały poczucie własnej wartości i bez problemów, tak jak amerykańskie maluchy, będą radzić sobie w życiu. Czy tak się stanie?

Kontakt dziecka z mediami powinien być kontrolowany przez opiekunów. Warto mieć na uwadze czas poświęcony telewizji czy komputerowi oraz jakość programów z jakich korzysta dziecko. Rodzice mają możliwość zabezpieczenia wybranych kanałów, tak aby dziecko korzystało tylko z tych wybranych. Pamiętać należy, że media dla dzieci są źródłem pozyskiwania wiedzy. Dzięki temu dzieci mogą same się uczyć, podróżować po wirtualnym świecie i rozwijać się intelektualnie. Mogą  zajrzeć do wnętrza ziemi czy wybrać się

w przestrzeń kosmiczną. Filmy czy programy edukacyjne powinny być dostosowane do wieku dziecka. Nie służą one wychowaniu dzieci – od tego są rodzice.

Dziecięca wyobraźnia najintensywniej rozwija się w wieku przedszkolnym. W tym okresie od rodziców, opiekunów i wychowawców przedszkolnych zależy, by została właściwie wykorzystana. Świat dziecka w dwu pierwszych latach życia ograniczony jest do tego, co spostrzega wokół siebie, natomiast starsze dziecko poszerza go o to, co możliwe do wyobrażenia. Podejmuje wiele działań na niby, grając różne postacie i wykorzystując zastępcze przedmioty.

Dziewczynki zawsze bawią się lalkami, a chłopcy uwielbiają zabawę samochodami. Dziewczynki są z natury ciche i ułożone, a chłopcy to rozrabiacy i łobuzy. Te i podobne stereotypowe stwierdzenia na trwałe wpisały się w poglądy dotyczące wychowania. Aby zacząć postępować na przekór tym poglądom należy poddać je bliższej analizie. Oto kilka najczęściej występujących stereotypów:

Warto odpowiedzieć na to pytania w kontekście problemu przygotowania do przedszkola dzieci z niepokojącymi objawami - coraz częściej w ostatnich latach obserwowanego przez pediatrów i zgłaszanego przez nauczycieli.

Katar, ból gardła, lekki kaszel- takie dolegliwości pojawiają się u większych maluszków już na początku jesieni, od chwili, gdy zaczną uczęszczać do przedszkola. Przytrafia się to częściej dzieciom nieposiadających starszego rodzeństwa ,czyli takim, które wcześniej tylko sporadycznie miały kontakt z innymi wirusami, bakteriami przynoszonymi przez rodzeństwo ze środowiska rówieśniczego. Może także pojawić się dylemat, czy malucha naprawdę boli gardło lub brzuch, czy jednak zgłasza te dolegliwości, aby nie pójść do przedszkola w którym nie czuje się do końca dobrze (bo nie zdążył się jeszcze w nim zadomowić). Swoja droga to czasami błędne koło, bo stres związany z koniecznością chodzenia do niezbyt lubianego przedszkola obniża odporność dziecka…. Jednak z edukacji przedszkolnej rezygnować się nie powinno i należy uwierzyć, ze trudności adaptacyjne mina, a wraz z nimi stres, czyli czynnik zwiększający podatność na infekcje.

domek i dzieci

Wszystkiego, co naprawdę powinienem wiedzieć, nauczyłem się w przedszkolu - o tym jak żyć, co robić, jak postępować, współżyć z innymi, patrzeć, odczuwać, myśleć, marzyć i wyobrażać sobie lepszy świat...”

Robert Fulghum

 

 

 

Każde dziecko od czasu do czasu zachowuje się w sposób, który może być dla Ciebie nie do zaakceptowania. Zazwyczaj dzieje się tak, kiedy jakieś ważne potrzeby dziecka nie mogą być zaspokojone, a dziecko nie potrafi sobie z tym poradzić.